Uwielbiam tarty zwłaszcza wytrawne jako, że można do nich wrzucić dosłownie WSZYSTKO co ma się w lodówce lub pod ręką ;) Ale tak naprawdę najbardziej lubię tarty na bogato ze składnikami super współgrającymi z sobą. Jedyny mankament tarty dla mnie to kruche ciasto - jedna z niewielu kuchennych rzeczy, której nie lubię przygotowywać ze względu na pracochłonność i wkrajanie masła do mąki. Ale i na to znajdzie się sposób :) Ja znalazłam go na ukochanej ostatnio stronie BBCGoodFood (GoodFood ogólnie jest super - również w formie magazynów). Na stronie tej jest mnóstwo przepisów na tarty (Quiche) w tym ten przepis na ciasto, które robi się w 5 minut w malakserze! Smak identyczny ze zwykłym kruchym ciastem ;)
http://www.bbcgoodfood.com/recipes/2868/ultimate-quiche-lorraine
Ja swoją tartę zrobiłam z zapiekanymi pomidorkami koktailowymi, serami: pleśniowym oraz camembert, kiełbasą hiszpańską Chorizo, cukinią i kilkoma jeszcze dodatkami, które stworzyły świetny mix :)
SKŁADNIKI:
Ciasto:
180 gr mąki
100 gr zimnego masła
1 żółtko
4 łyżki wody
Dodatki:
ok.15-20 sztuk pomidorków koktailowych
200 gr sera camembert
200 gr sera pleśniowego(ja użyłam sera Lazur)
1 cebula
200 gr kiełbaski Chorizo (może być również inna sucha, pikantna kiełbaska)
mała zielona cukinia
Masa:
200 ml śmietany 18% (najlepiej gęstej - można dostać specjalnie zagęszczane)
2 żółtka
Przyprawy:
sól i świeżo mielony pieprz
bazylia, rozmaryn, kolendra
szczypta chilli
Przygotowanie:
Pomidorki koktailowe przekrojone wpół umieszczamy na formie do pieczenia i solimy, pieprzymy, posypujemy bazylią i rozmarynem, a następnie polewamy oliwą. Zapiekamy ok. 10-15 minut w 170 stopniach. Chorizo kroimy w plastry i podsmażamy na patelni. Odkładamy. Na tłuszczu z chorizo szklimy cebulę pokrojoną w kosteczkę. Na końcu kroimy cukinię i również podsmażamy na patelnie soląc i pieprząc.
Mąkę wraz z żółtkiem umieszczamy w malakserze, a następnie kroimy cienko zimne masło i dodajemy do malaksera. Dodajemy 4 łyżki wody i miksujemy razem. Jeśli ciasto będzie się nadal kleić do dosypujemy jeszcze trochę mąki. Następnie kładziemy ciasto na stolnicy podsypanej mąką i rozwałkowujemy na cienko. Przekładamy ciasto to formy na tartę dbając żeby dobrze przylegało także do brzegów. Nadmiar wystającego ciasta zabieramy. Ciasto wysypujemy fasolkami do pieczenia (jeśli takowe posiadamy), lub lekko nakłuwamy widelcem. Zapiekamy w temp. 180 stopni 15 minut, aby się lekko zarumieniło. Sery kroimy w kosteczkę. Następnie przygotowujemy masę - ubijamy śmietanę trzepaczką wraz z żółtkami i obficie solimy, pieprzymy, dodajemy ziół i chilli.
Gdy ciasto lekko ostygnie nakładamy na nie cebulę, cukinię, chorizo, sery, połowę pomidorków, a następnie zalewamy delikatnie masą ze śmietany i żółtek. Na górze układamy resztę pomidorków i kładziemy resztę sera. Zapiekamy ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni.
Pyszna, chrupiąca i sycąca tarta gotowa :D
Smacznego :)
ChocoManiac
PS. Wpis po długiej nieobecności ;) mam nadzieje, że nadrobię zaległości ;)
wtorek, 1 listopada 2011
środa, 26 października 2011
I LOVE SUSHI
Witam,
to moje nowe odkrycie, chociaż sama Susharnia istnieje juz od jakiegoś czasu.
I LOVE SUSHI http://www.ilove-sushi.pl/
Oprócz tradycyjnych nigiri i maków, na uwagę zasługują opcje z mango i ananasem. Nadają lekkiego owocowo-słodkawego posmaku nie zaburzając całości.
Sushi jest świeże i wygląda super apetycznie. Obsługa telefoniczna super miła, a co najlepsze dostawa nie trwa dłużej niż godzinę. Mam ostatnio złe doświadczenia z INNYM sushi barem ilekroć tam nie zadzwonię dostawa ma trwać nawet do 4h heheh. Naprawdę! I to zdarzyło się nie raz.
Polecam I LOVE SUSHI ;)
MADSOUL
to moje nowe odkrycie, chociaż sama Susharnia istnieje juz od jakiegoś czasu.
I LOVE SUSHI http://www.ilove-sushi.pl/
Oprócz tradycyjnych nigiri i maków, na uwagę zasługują opcje z mango i ananasem. Nadają lekkiego owocowo-słodkawego posmaku nie zaburzając całości.
Sushi jest świeże i wygląda super apetycznie. Obsługa telefoniczna super miła, a co najlepsze dostawa nie trwa dłużej niż godzinę. Mam ostatnio złe doświadczenia z INNYM sushi barem ilekroć tam nie zadzwonię dostawa ma trwać nawet do 4h heheh. Naprawdę! I to zdarzyło się nie raz.
Polecam I LOVE SUSHI ;)
MADSOUL
niedziela, 22 maja 2011
Piknikowy biszkopt z truskawkami i serkiem mascarpone
Biszkopt:- 4 jajka
- 2 łyżki wody
- 3/4 szkl. cukru
- 1 szklanka mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- cukier waniliowy
Masa:
- 500 g serka mascarpone
- 250 ml smietanki 36%
- 3 łyżki cukru pudru
- truskawki (mogą być maliny, jagody, jeżyny)
- esencja vaniiowa
- opcjonalnie dorzucić świeżej mięty (ja zapomniałam)
Poncz do nasączenia:
- 2 łyżeczki cukru brązowego
- sok z jednej limonki
- szklanka przegotowanej wody
Ciasto : wszystkie składniki do miski wrzucić i miksować na wysokich obrotach 10 minut. Przelać do okrągłej formy i piec około 40 min w 160 stopniach. Zanim zaczniemy kroić warstwy ciasto musi wystygnąć w przeciwnym razie nie damy rady.
Masa: Śmietę z cukrem ubić mikserem, dodać mascarpone i miksować przez chwile, dodać 4-5 drobno pokrojonych truskawek i pomiksować. Masa powinna przebywać w lodówce i tam oczekiwać na moment rozsmarowania jej na biszkopcie. ;)
Ostudzone ciasto kroimy na na trzy warstwy, rozkładamy na sreberku i nasączamy ponczem, zwłaszcza brzegi. Rozsmarowujemy masę na dolną warstwę, posypujemy pozostałymi truskawkami. Smarujemy środkowy placek od spodu i kładziemy na truskawki, potem górę środkowego placka i posypujemy truskawkami, i górny placek smarujemy tylko od spodu i nakładamy na wieżę biszkoptową.
Dociskamy, górę posypujemy cukrem pudrem.
Biszkopt powinien relaksować w lodówce przez noc. Ale nie musi, gdyż masa jest dość stabilna, gdyż mascarpone daje radę w upale.
Myślałam, że takie duże ciasto będzie długo stało w lodówce, niejedzone. Wczoraj zrobiłam i dzisiaj już nie ma.
Ostatnio w swoim programie Nigella powiedziała, że domowe ciasta i potrawy nie muszą wyglądać idealnie pięknie. Tym teraz się kieruję, musi wyglądać pięknie ale nie idealnie ;)
Madsoul - fatsoul ;)
Krucha tarta z owczą bryndzą
Taka tarta to pyszny, letni posiłek :). Bardzo przypadło mi do gutu połączenie: bryndza+świeży pomidor i bazylia...aby danie było nieco bardziej syte dodałam też pierś z kurczaka.
Przygotowanie zajmuje wraz z pieczeniem 45 minut i nie jest trudne.
Składniki ciasta:
2 jajka
2 szklanki mąki
1/2 kostki zimnego masła
1 łyżeczka sody oczyszczonej
ewentualnie garść płatków owsianych
Składniki nadzienia
1 opakowanie bryndzy owczej
1 duży pomidor
gałązka bazylii
1 pierś z kurczaka
pół cytryny
łyżka oliwy
pieprz i sól
ząbek czosnku
Przygotowanie:
Foremki do tarty smarujemy masłem. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
W dużej misce mieszamy mąkę i sodę, dodajemy masło. Ostrym nożem siekamy masło aż połączy się z mąką i sodą. Wbijamy jajka i zagniatamy ciasto ( dodajemy płatki owsiane)
Wkładamy ciasto do lodówki i bieżemy się za nadzienie.
Pierś kurczaka kroimy w drobną kostkę, obtaczmy w zgniecionym czosnku, soli, pieprzu, oliwie i soku z cytryny i wrzucamy na gorącą patelenie. Mieszamy od czasu do czasu i smażymy aż kurczak będzie miękki ( można rozciąć jeden kawałek, żeby sprawdzić czy środek nie jest różowy)
Pomidora kroimy w duże plastry.
Ciasto wykładamy na foremkę, nadmiar ciasta, można zamrozić. Wkładamy do piekarnika na 10 minut, wyjmujemy na chwilę i układamy nadzienie w kolejności: bryndza na spód, kurczak, pomidor, bazylia, kawałeczki bryndzy lub innego sera na wierzch. Pieczemy jeszcze 10 minut.
Po wyjęciu z piekarnika, można doprawić świeżo mielonym pieprzem i oliwą, udekorować bazylią.
Smacznego :)
Delicja
Przygotowanie zajmuje wraz z pieczeniem 45 minut i nie jest trudne.
Składniki ciasta:
2 jajka
2 szklanki mąki
1/2 kostki zimnego masła
1 łyżeczka sody oczyszczonej
ewentualnie garść płatków owsianych
Składniki nadzienia
1 opakowanie bryndzy owczej
1 duży pomidor
gałązka bazylii
1 pierś z kurczaka
pół cytryny
łyżka oliwy
pieprz i sól
ząbek czosnku
Przygotowanie:
Foremki do tarty smarujemy masłem. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
W dużej misce mieszamy mąkę i sodę, dodajemy masło. Ostrym nożem siekamy masło aż połączy się z mąką i sodą. Wbijamy jajka i zagniatamy ciasto ( dodajemy płatki owsiane)
Wkładamy ciasto do lodówki i bieżemy się za nadzienie.
Pierś kurczaka kroimy w drobną kostkę, obtaczmy w zgniecionym czosnku, soli, pieprzu, oliwie i soku z cytryny i wrzucamy na gorącą patelenie. Mieszamy od czasu do czasu i smażymy aż kurczak będzie miękki ( można rozciąć jeden kawałek, żeby sprawdzić czy środek nie jest różowy)
Pomidora kroimy w duże plastry.
Ciasto wykładamy na foremkę, nadmiar ciasta, można zamrozić. Wkładamy do piekarnika na 10 minut, wyjmujemy na chwilę i układamy nadzienie w kolejności: bryndza na spód, kurczak, pomidor, bazylia, kawałeczki bryndzy lub innego sera na wierzch. Pieczemy jeszcze 10 minut.
Po wyjęciu z piekarnika, można doprawić świeżo mielonym pieprzem i oliwą, udekorować bazylią.
Smacznego :)
Delicja
piątek, 20 maja 2011
Key Lime Pie
Key Lime Pie..pamiętam jak pierwszy raz spróbowałam tego przysmaku ponad rok temu w Rodeo Drive i zakochałam się bez pamięci :) Rodeo to odpowiednie miejsce dla tego ciacha, ponieważ pochodzi ono z Florydy. Co w nim takiego wyjątkowego? Nazwę swą zawdzięcza miejscowości Key, gdzie rosną bardzo malutkie, ale również dużo kwaśniejsze od "perskich" limonki, które są jednym z głównych składników ciasta. Ponadto słodycz cudownie miesza się z aromatycznymi i kwaśnymi limonkami, a spód (w oryginalnej wersji tzw. graham cracker crust) jest super chrupiącym dopełnieniem.
Składniki (dla formy na tarty - ok. 22-23cm):
puszka kondensowanego mleka (UWAGA: musi być słodkie, ponieważ inaczej nie będzie miało odpowiedniej konsystencji)
3/4 szklanki soku z limonek (ok. 4-5 limonek, zależy jakiej wielkości)
starta skórka z jednej/ dwóch limonek (według uznania)
4 żółtka
paczka (ok.15-20 sztuk) ciastek digestive dostępnych np. w EPI lub Marks's and Spencer (naprawdę polecam digestives, jako, że próbowałam innych herbatników i spód wyszedł znacznie gorzej)
ok. 150 gr masła
Przygotowanie:
Ciastka digestives wkładamy do malaksera i mielimy. Masło topimy i stopniowo dolewamy do ciastek (zaczynamy od kilku łyżek i mieszamy całość w malakserze). Masa z ciastek i masła powinna być wilgotna i powinna się lekko kleić/ łączyć, ale musimy pilnować, aby nie zrobiła się całkiem mokra i tłusta. Tak przygotowaną masę rozmieszamy równo w formie do tarty (może być tradycyjna, szklana bądź ceramiczna), aby pokryła dno oraz boki formy. Najlepiej użyć dłoni, a później dna szklanki, aby uzyskać równą powierzchnię. Tak przygotowaną formę wstawiamy na 10 minut do piekarnika na 180 stopni, aby spód się podpiekł i miał stałą konsystencję. Następnie odstawiamy spód do ostygnięcia. Aby przygotować masę, mieszamy żółtka, wlewamy mleko kondensowane, a następnie 3/4 soku z limonek i skórkę z jednej limonki. Całość mieszamy aż masa będzie jednolita, a następnie wlewamy ją na formę ze spodem. Rozmieszczamy masę równomiernie na spodzie i wkładamy do piekarnika na 15 minut na 180 stopni. Jeśli po wyjęciu ciasta z piekarnika będzie nam się wydawało nie do końca ścięte, nie musimy się przejmować, ponieważ musi ono stężeć chłodząc się w lodówce przez ok. 8 godzin. Dopiero wówczas możemy podawać :)Oryginalnie na Florydzie Key lime pie podawane jest z bitą śmietaną, dla mnie wariant ten jednak odpada, bo ciasto samo w sobie jest bardzo słodkie. Dlatego też pomysł na podanie zaczerpnęłam z Rodeo Drive i zawsze jem Key Lime Pie z musem truskawkowym, który również uprzednio schładzam.
Gorąco polecam wszystkim smakoszom :D Miłość od pierwszego kęsu :) Dodatkowo zaletą ciacha jest to, że bardzo syci i jest słodkie przez co nie da się go dużo zjeść więc można się dłużej nim cieszyć lub poczęstować więcej osób :)
ChocoManiac
niedziela, 15 maja 2011
Ciasto drożdżowe z rabarbarem i kruszonką
Uradowana sukcesem przy pierwszej próbie upieczenia ciasta drożdżowego, zdecydowałam się na kolejny krok - ciasto drożdżowe z rabarbarem i kruszonką czyli hit każdej wiosny i lata :). 2 łodygi rabarbaru,
oraz elementy kruszonki czyli:
2 łyżki mąki,
2 czubate łyżki cukru
2 łyżki masła.
Przygotowanie:
Rabarbar zasypujemy cukrem i czekamy chwilę aż nim nasiąknie.
Mieszamy z sobą i zagniatamy cukier, mąkę i masło.
Po uformowaniu ciasta drożdżowego (całe wykonanie jest opisane w przepisie podstawowym na drożdżowiec ) robimy na powierzchni małe zagłębienia, układamy rabarbar i kruszymy lub zcieramy na tarce ciasto powstałe z masła, mąki i cukru.
Pieczemy w piekarniku tak jak poprzedniu 30 minut w temperaturze 180 stopni.
Smacznego :)
Delicja
wtorek, 3 maja 2011
Drożdżowiec - podejście pierwsze
Jestem wielbicielką ciasta drożdżowego w każdej formie. Uwielbiam zarówno takie z owocami i kruszonka jak i pod postacią chałki. Zawsze wydawało mi sie, że upieczenie takiego ciasta to wyższa szkoła jazdy i wymaga specjalnych babcinych umiejętności wiec nie podejmowałam się samodzielnego przygotowywania, do wczoraj...
Stwierdziłam, że skoro jest to jedno z moich ulubionych ciast muszę się nauczyć je piec choćbym miała ponieść fisko za pierwszym razem, albo kilkoma pierwszymi.razami. Otóż spróbowałam i nic podobnego się nie stało, wykorzystałam wypróbowany przepis mojej babci i ciasto drożdżowe okazało się całkiem łatwe :)
Przygotowani zajęło w sumie około godziny z czego 30 minut to pieczenie
Oto przepis na drożdżowiec z rodzynkami:
Składniki:
50g drożdży
100g roztopionego, schłodzonego masła
500g mąki pszennej ( ja użyłam luksusowej)
garść rodzynek namoczonych w aromatycznym alkoholu. Rodzynki należy delikatnie osuszyć przed dodaniem do ciasta, nie powinny ociekać alkoholem :)
2 szklanki ciepłego mleka
3 czubate łyżki cukru ( w efekcie ciasto będzie raczej mało słodkie, mniej więcej takie jak chałka)
3 żółtka
szczypta soli
foremka na ciasto, ja użyłam prostokątnej o wymiarach: 12x26cm
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Drożdże kruszymy i mieszamy w malym naczyniu ze szczyptą soli, łyżeczka cukru i łyzeczką mąki. Odstawiamy tą miksturę w ciepłe miejsce na 10 minut, w tym czasie drożdże powinny lekko zwiększyć swą objętość.
W międzyczasie, żółtka mieszamy z cukrem, nie trzeba ich bardzo dokładnie ubijać, tylko na tyle żeby składniki się połączyły.
Do dużej miski wsypujemy mąkę. Dodajemy żótka z cukrem i drożdże, podlewamy mlekiem, zagniatając ciasto. Dodajemy stopione masło i rodzynki.
Ugniatamy, aż ciasto stanie się gładkie, następnie wykładamy do foremki, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce żeby ciasto wyrosło.
Kiedy ciasto zwiększy dwukrotnie swą objętość, smarujemy jego powierzchnię białkiem i wkładamy do piekarnika na 30 minut, wierzch powinien być złoty i chrupiący a środek suchy ( co można sprawdzić, wtykając drewniany patyczek)
Drożdżowiec jest gotowy, pysznie smakuje z marmoladą lub ze zwykłym masłem mniaaam :) Następne będzie ciasto drożdżowe z owocami !
Delicja.
Stwierdziłam, że skoro jest to jedno z moich ulubionych ciast muszę się nauczyć je piec choćbym miała ponieść fisko za pierwszym razem, albo kilkoma pierwszymi.razami. Otóż spróbowałam i nic podobnego się nie stało, wykorzystałam wypróbowany przepis mojej babci i ciasto drożdżowe okazało się całkiem łatwe :)
Przygotowani zajęło w sumie około godziny z czego 30 minut to pieczenie
Oto przepis na drożdżowiec z rodzynkami:
Składniki:
50g drożdży
100g roztopionego, schłodzonego masła
500g mąki pszennej ( ja użyłam luksusowej)
garść rodzynek namoczonych w aromatycznym alkoholu. Rodzynki należy delikatnie osuszyć przed dodaniem do ciasta, nie powinny ociekać alkoholem :)
2 szklanki ciepłego mleka
3 czubate łyżki cukru ( w efekcie ciasto będzie raczej mało słodkie, mniej więcej takie jak chałka)
3 żółtka
szczypta soli
foremka na ciasto, ja użyłam prostokątnej o wymiarach: 12x26cm
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Drożdże kruszymy i mieszamy w malym naczyniu ze szczyptą soli, łyżeczka cukru i łyzeczką mąki. Odstawiamy tą miksturę w ciepłe miejsce na 10 minut, w tym czasie drożdże powinny lekko zwiększyć swą objętość.
W międzyczasie, żółtka mieszamy z cukrem, nie trzeba ich bardzo dokładnie ubijać, tylko na tyle żeby składniki się połączyły.
Do dużej miski wsypujemy mąkę. Dodajemy żótka z cukrem i drożdże, podlewamy mlekiem, zagniatając ciasto. Dodajemy stopione masło i rodzynki.
Ugniatamy, aż ciasto stanie się gładkie, następnie wykładamy do foremki, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce żeby ciasto wyrosło.
Kiedy ciasto zwiększy dwukrotnie swą objętość, smarujemy jego powierzchnię białkiem i wkładamy do piekarnika na 30 minut, wierzch powinien być złoty i chrupiący a środek suchy ( co można sprawdzić, wtykając drewniany patyczek)
Drożdżowiec jest gotowy, pysznie smakuje z marmoladą lub ze zwykłym masłem mniaaam :) Następne będzie ciasto drożdżowe z owocami !
Delicja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







